sobota, 11 stycznia 2014

#2 How to motivate?

Hello !
PL: Dzisiaj bardzo ważny post. Moim zdaniem jeden z najistotniejszych i fundamentalnych w prowadzeniu tego rodzaju blogów. Mianowicie: jak zmotywowac się do działania? Zazwyczaj właśnie ta część sprawia, że nie posiadamy takiego ciała, o jakim marzymy. Przygotowałam dla Was kilka propozycji, jak zmotywowac nasze pupcie do działania.
Największą motywację większośc ludzi (również ja) czerpie ze zdjęc. Seksowne brzuchy, jędrne pośladki, zgrabne ramiona... Patrzymy na te zdjęcia i mówimy : "Też chcę taka/taki byc". Widzimy spektakularne metamorfozy z rozmiaru 44 do 36. Marzymy, że i nam się uda. Niestety, bardzo często na tych marzeniach poprzestajemy i nie podejmujemy żadnych działań. Po obejrzeniu takich motywujących zdjęc powinniśmy jasno i wyraźnie stwierdzic "Zrobię wszystko, żeby to moje zdjęcie motywowało innych. Następnym razem to przy moich zdjęciach ludzie tacy jak ja będą wzdychac." . I, przede wszystkim, nie poprzestawac na słowach !
W internecie obecnie znajdujemy również miliony motywujących do działania haseł, takich jak : "Keep on going" czy "Do it for yourself!". Warto wybrac jedno z takich haseł i napisac je sobie w widocznym dla nas miejscu. W trudnych chwilach wystarczy na nie spojrzec - motywacja gwarantowana.  
Pomyślcie także o tym, jak wiele możecie zrobic w naprawdę krótkim czasie. 3 miesiące pracy to całkowita metamorfoza ciała. Lepiej spędzic te 12 tygodni na ciężkiej pracy i cieszyc się później superseksownym ciałem, czy może bardziej przyszłościowe będzie jedzenie chipsów i mcd, oglądanie zdjęc i mówienie "od jutra zaczynam" ? Postawcie przed sobą pytanie, każdy indywidualnie: lenistwo i kompleksy czy praca i idealne ciało? Spełnienie tego marzenia jest najprostsze z możliwych.
Pamiętajcie, że tutaj WSZYSTKO zależy od Was. Nikt nie zrobi tego za Was. Nikt Was nie zmusi. Decydujecie sami. Wyobraźcie sobie miny ludzi, gdy zobaczą Waszą metamorfozę. Uwierzcie w siebie i zmieńcie swoje życie na lepsze.
Nie zaczynaj od jutra ! Zacznij od dziś. Ubieraj dź biegac. Zrób chociaż 20 przysiadów. Udowodnij sobie, że potrafisz. Z czasem będzie coraz łatwiej, a później nie będziesz w stanie bez tego życ. Uda się !
Lato tuż, tuż. To najlepszy czas, by zacząc walczyc o niewiarygodną sylwetkę !
Od teraz wielką dawkę motywacji znajdziecie na fanpage'u na facebooku, na który serdecznie Was zapraszam. Będziemy się tam kopac w tyłki i zaganiac do ciężkiej pracy o piękne ciało !


ENG: Hello Guys! I promised, that english version will be able from 2nd post, so here it is! Today's post is very important, and the main topic is MOTIVATION. Motivation is the key thing in starting your journey with exercising and changing your body. How to motivate? I've made some suggestions for you !
At first, you should be able to look at the motivating photos every time you need to motivate yourself. Flat stomach, awesome ass... I know you all want it so bad ! But you can't just looking at it ! Do something. In 99% cases people are glaring at the pics, but still doing nothing. Just say to yourself  "Next time it will be me on this motivating photo."
On the Internet you can also find a lot of motivating sentences like "Do it for yourself" or "Keep on going". It is great idea to print one of them and place it in really visible location. You can also write it somewhere (maybe in your diary?).
Remember : you can change your body spectaculary - it takes ONLY 3 months ! Is it worth to fight for this, or maybe it is better to sit on your fatty butt and loose 12 weeks? 
It depends on YOU. Nobody will change it. But you can change everything. You can be whoever you want! In this case, you are your only boss. Make this thing happen. Imagine people staring at you: "Damn! How did he/she do this?!" .
Stop saying "I'll do it tomorrow.." -> DO IT TODAY! Come on! Take your clothes and go out for run! Do sit-ups, crunches, lifts, planks! It's all about you ! Summer is coming! 
From now, you can find a big motivation on our fanpage. We will kick ours asses and make ourselfs better!












Write to me:
befitbeperfect@gmail.com

Love you all,

Mademoiselle Fit 



wtorek, 7 stycznia 2014

#1 Who the hell is Mademoiselle Fit?

Cześć wszystkim !
Długo zabierałam się za stworzenie tego bloga. Nastał nowy rok, więc czas na nowe przedsięwzięcie.
Po pierwsze, wyjaśnijmy sobie coś.. Wśród ludzi pojawiło się hasło, które owładnęło kobiece serca : "Eating isn't very Chanel" .
BZDURA. 
Gabrielle Chanel (zwana również Coco) była jedną z pierwszych kobiet, które zaczęły rozpowszechniac ideę cwiczenia wśród kobiet. Coco chciała zostac tancerką. Zrezygnowała, ponieważ  nie miała do tego warunków, lecz pasjonowały ją umięśnione ciała tancerek i sama cwiczyła do końca życia. Co więcej, zdrowo się odżywiała.

Na moim blogu nie znajdziecie wskazówek jak zapchac sobie żołądek wacikiem, czy jak zwrócic cały obiad. Tutaj będziecie mogły (mogli) poczytac o różnych ciekawych cwiczeniach, znajdziecie tutaj motywację i siłę do samodoskonalenia się. Chcę stworzyc społecznośc ludzi silnych, mocnych i przekonanych o swojej wartości.

Blog powstał teraz, ponieważ rozpoczął się nowy rok. To czas na zmiany, czas na reformy. Czas pokazac wszystkim, którzy w Was nie wierzą, że są kretynami. Zróbcie to dla siebie. Niech patrzą na Wasze zwycięstwo. Niech skręca ich z zazdrości. 
Na dziś to tyle (w końcu to tylko początek). Dorzucam kilka motywujących zdjęc i mam nadzieję, że będziecie do mnie zaglądac.
Jeśli macie jakieś pytania, lub tematy, o których chcielibyście poczytac, piszcie do mnie na maila:

befitbeperfect@gmail.com








Kisses,
Mademoiselle Fit